Trądzik różowaty w leczeniu eksperymentalnym
poniedziałek, Kwiecień 12th, 2010Skąpa ilość potwierdzonych informacji
Idąc tropem, jaki wskazuje większość dostępnych źródeł, trzeba uznać, że trądzik różowaty dotyka głównie osób w wieku dojrzałym. Te same źródła podają granicę wiekową 35-50 lat. Oczywiście jest to granica umowna i przybliżona, trądzik różowaty może pojawić się też wcześniej lub później. Jeśli jednak dochodzi do odstępstw od tej powszechnie przyjętej reguły, to zwykle mamy do czynienia raczej z wiekiem wcześniejszym niż późniejszym.
Do tej pory badania nad etiologią zjawiska nie dały zadowalających efektów. Nie wiadomo, czy trądzik różowaty powstaje na bazie zaburzeń krążeniowych, czy też raczej metabolicznych. Pewną rolę mogą tu również odgrywać hormony.
Na pewno jest to chorobą naczyniowa, którą również określa się jako nerwica naczyniową. Dla większości laików nerwica będzie się kojarzyła z przypadłością psychiczną, co w tym wypadku może aż tak bardzo nie odbiegać od prawdy. Niektórzy badacze skłaniają się nawet do tezy, iż trądzik różowaty ma podłoże psychosomatyczne.
Akupunktura na trądzik różowaty?
Ten fakt doprowadził do powstania szeregu terapii eksperymentalnych. Próbuje się leczyć trądzik różowaty także akupunkturą. Wobec takich metod większość lekarzy pozostaje jednak dość sceptyczna. Nie da się ukryć, że choć od dłuższego czasu akupunktura znalazła już niejako pewne uznanie w świecie medycznym to pomysł, by leczyć za jej pomocą trądzik różowaty wydaje się nieco ekscentryczny. Nie ma też odpowiedniej liczby danych, by móc z całą pewnością potwierdzić jej skuteczność w tym wypadku lub też przeciwnie, uznać, że jest nieskuteczna.
Pomysł, aby leczyć trądzik różowaty tą metodą, wziął się zapewne z nadmiaru optymizmu samym adeptów tej sztuki, którzy skłonni są przypuszczać, że mogą wyleczyć każdą chorobę. Prowadzi to siłę rzeczy do pewnych nadużyć i dyskredytuje akupunkturę jako taką, choć realnie może ona dawać pewne korzyści zdrowotne.
Nie można przy tym zapominać, że trądzik różowaty jest nie tylko dość uciążliwy, jak i trudny w leczeniu. Terapia trwa zwykle dość długo. Nie jest wprawdzie nieuleczalny, ale w czasie kuracji chory może stracić cierpliwość i zwrócić się w kierunku alternatywnych rozwiązań. Gdyby prawdą było, że trądzik różowaty ma tylko i wyłącznie podłoże psychosomatyczne, to nie ulega wątpliwości, że leczenie za pomocą igieł miałoby pewien sens. Niestety takiej pewności nie mamy. Oznacza to, że jeśli jest inaczej, rezygnacja z kuracji dermatologicznej i oddanie się w ręce przedstawicieli medycyny alternatywnej, może nie wyjść pacjentowi na dobre.
Próby z fizjoterapią
W ramach leczenia eksperymentalnego podejmowano również próby bardziej naukowe. Jedną z nich było zastosowanie fizjoterapii, czyli oddziaływania na skórę za pomocą prądów o dość niskim natężeniu. Takie działania miały na celu poprawę krążenia, która w dłuższej perspektywie czasu mogła skutecznie wyeliminować trądzik różowaty.
Mimo bardziej naukowego podejścia, mamy w istocie sytuację podobną jak w przypadku stosowania akupunktury. Metody leczenia prądem elektrycznym mają długą historię i niewątpliwie odniesiono znaczne sukcesy w kuracji niektórych schorzeń. Nie są to jednak na tyle spektakularne wyniki, by można jednoznacznie uznać tę metodę za główny czynnik leczniczy. Raczej należałoby ją traktować pomocniczo. Na pewno nie zaszkodzi na trądzik różowaty, ale też nie wyleczy go zupełnie. Trzeba także podejść do tego zjawiska bardzo ostrożnie.
Raczej nie należy się spodziewać, że dermatolog zaleci taką terapię na trądzik różowaty. Wykorzystuje się ją najczęściej przy schorzeniach neurologicznych i prawdopodobnie na tym wyczerpuje się jej rola.
Pozostają sprawdzone metody
Opisałem dwie metody eksperymentalne, którymi próbowano leczyć trądzik różowaty. W praktyce takich metod jest więcej, ale nie piszę o nich z tego prostego względu, że ich założenia są całkowicie absurdalne. Nigdy nie będzie brakowało szarlatanów i ludzi twierdzących, że potrafią wyleczyć każdą istniejącą chorobę. Skoro każdą, to pewnie także trądzik różowaty. Niektórzy robią to z osobistym przekonaniem posiadanych zdolności i misji, a inni po prostu dla pieniędzy.
Natomiast opisane metody mogły dawać pewną realną nadzieję, jednak mimo wszystko się nie sprawdziły. Lekarze pozostają więc przy leczeniu za pomocą antybiotyków i retinoidów oraz wspomaganiem niektórymi witaminami.
Doświadczenie pokazuje, że również niektóre kremy stworzone w oparciu o zaawansowaną technologię, jak choćby Trioxil, które mają na celu zwalczać ogólnie trądzik, mogą w pewnym stopniu przyczynić się do tego, by trądzik różowaty został wyleczony szybciej i skuteczniej. Napisałem, że w pewnym stopniu, bo wszystko zależy od etapu choroby i indywidualnych zdolności regeneracyjnych.
4,72_S