Archive for the ‘Informacje o trądziku’ Category

Stare sposoby na trądzik pospolity

poniedziałek, Lipiec 26th, 2010

Medycyna a praktyki ludowe

Mimo, iż jest chorobą znaną od lat lub właściwie należałoby powiedzieć – od niepamiętnych wieków – trądzik pospolity wciąż stanowi poważne wyzwanie nie tylko dla osoby nim dotkniętej, ale także dla lekarza dermatologa. Już od dłuższego czasu trądzik pospolity jest leczony i co ważniejsze jest uleczalny. Nie zawsze tak było. Kiedyś po prostu nakazywano go przeczekać i ewentualnie pielęgnować ciało, by nie dopuścić do nasilenia się choroby.

Dużo bardziej kreatywna była wówczas medycyna ludowa. Stare zielarki a po nich wiele innych osób, zwłaszcza po wsiach, znało i stosowało przeróżne sposoby na trądzik pospolity. Ich skuteczność była różna. Czasem pomagały, a bywało i tak, że jeszcze bardziej szkodziły. Przyda nam się taka krótka wycieczka etnograficzna, by lepiej zrozumieć jak leczy się dziś trądzik pospolity i uniknąć dość częstego przeciwstawiania naturalnych metod medycynie. Dzieje się tak ostatnio dość często i dokonuje pod sztandarami powrotu do natury.

Wycieczka etnograficzna

Nasza wycieczka etnograficzna nie musi wcale wymagać podróży w mało znane miejsca. Nie musimy daleko wędrować i odnajmować po wsiach skamielin kulturowych, by odkryć, jak kilkadziesiąt lat temu zwalczano trądzik pospolity. Wspomniany już powrót do natury powoduje, że wygrzebuje się stare przepisy niemal z pod ziemi. Dziś w pierwszym lepszym domu można zapoznać się z tym, co kiedyś stosowały nasze babcie i prababcie.

Jeśli ktoś ma już kilka miesięcy trądzik pospolity, to można mieć niemal pewność, że poznał przynajmniej kilka takich naturalnych metod. Zapytany chętnie nam o tym opowie, co więcej będzie zwykle przeświadczony, że są one skuteczniejsze od tego co może zaoferować mu apteka i lekarz. Wszystko byłoby dobrze, gdy tym przekonaniom nie przeczył jeden fakt. Zwykle trądzik pospolity jak był, tak i jest nadal!

Proszę mi wybaczyć też złośliwą i co od razu przyznaję – niesprawiedliwą – uwagę. Już z samej swej natury generalizacje zazwyczaj bywają niesprawiedliwe. Nie możemy też wszystkich naturalnych sposobów na usuwanie trądziku pospolitego wrzucać do jednego worka. Są pośród nich lepsze, jak i gorsze.

Skoro o naturze mowa, to na pierwszym miejscu pojawiają się zioła. Od wieków leczy się nimi większość chorób, w tym także trądzik pospolity. Obok ziół wykorzystuje się także korę niektórych drzew, ale po kolei. Z ziół można robić specjalne parówki kilka dni w tygodni. W zasadzie jest to metoda nieszkodliwa dla zdrowia i na pewno poprawi jakość cery. Jakich ziół można do tego celu użyć? Na pewno nie wszystkich. Parówki dobrze jest robić z rumianku lub szałwii. Nadają się na nią również kwiaty lipy. W samym zabiegu nie ma nic trudnego. Wystarczy nachylić głowę nad parą i wytrzymać tak kilka do kilkunastu minut. Dobrze jest nakryć głowę ręcznikiem.

Całkiem nieźle sprawdzają się także kąpiele w wywarach ziołowych. Raczej nie można liczyć, że trądzik pospolity po nich całkowicie zniknie, ale na pewno mogą nieco pomóc. Oprócz ziół można do tego celu wykorzystać sproszkowaną korę lipy lub brzozy. Już w średniowieczu lub nawet wcześniej używano kory tych drzew, jako środków przeciwzapalnych. Stanowiły one odpowiednik współczesnych antybiotyków i aspiryny.

W celu złagodzenia stanów zapalnych wywoływanych przez trądzik pospolity można zrobić kompresy ziołowe. Warto w tym celu sięgnąć po siemię lniane. Zalewa się je wrzątkiem i po wychłodzeniu nakłada na wybrane części ciała. Podobnie wygląda przygotowanie toniku, choć w tym wypadku lepszy będzie rumianek. To kilka sposobów, które udało mi się zebrać i przypomnieć. Są one całkowicie bezpieczne i można bez obaw stosować je w sytuacji, gdy leczy się trądzik pospolity.

W takim naturalnym podejściu nie byłoby nic złego, gdyby nie fakt, że czasami nadmiernie przeciwstawia się je medycynie. Jeśli choroba się nasila, trzeba leczyć trądzik pospolity pod kierunkiem lekarza. Wprawdzie niektóre metody leczenia mogą wywoływać skutki uboczne, ale nieleczony właściwie trądzik może przynieść jeszcze więcej szkód. Pamiętajmy też, że nawet zioła używane nieumiejętnie lub w nadmiarze mogą szkodzić!

Jest jeszcze jednak metoda, którą właściwie trudno nazwać naturalną, ale też można się z nią spotkać. Do niedawna było to niestety najczęściej stosowany domowy sposób na trądzik pospolity. Chodzi mianowicie o smarowanie spirytusem w celu zasuszenie wykwitów trądzikowych. Mniemano, że przetłuszczoną skórę trzeba wysuszyć, a niewątpliwie spirytus działał także bakteriobójczo. W rezultacie za chwilową ulgę płaciło się dość wysoką cenę w postaci zniszczenia skóry i nieprzyjemnych blizn oraz przebarwień. O ile opisane powyżej sposoby na trądzik pospolity mogę śmiało polecić, o tyle przed smarowaniem spirytusem zdecydowanie przestrzegam. Nie każda metoda mająca długą historię i tradycję sięgającą korzeniami medycyny ludowej, jest właściwa i wyjdzie nam na zdrowie.

4,85_S

Spirytus czy raczej drożdże na trądzik?

sobota, Lipiec 10th, 2010

Kto dobrze radzi?

Próbowałeś już wszystkiego na trądzik? Może ktoś doradził Ci smarowanie spirytusem, albo Amolem? Przecież Amol jest dobry na wszystko! Więc może pomoże także na trądzik. Gdzieś przeczytałeś, że pomagają drożdże na trądzik? Trudno się w tym wszystkim połapać, a Ty już nie wiesz co robić… Spróbujmy to uporządkować, by choć trochę opanować chaos. Zatem po kolei.

Powinienem chyba zacząć od doradzenia wizyty u dermatologa. Wcale nie z jakiegoś poczucia obowiązku lub dlatego, że tak zwykle wypada pisać w podobnych artykułach. Po prostu to najrozsądniejsza opcja w przypadku zmagań z trądzikiem. Zwłaszcza jeśli choroba ma ostry przebieg. Wiem jednak, że po przeczytaniu takiej porady wielu ludzi zmieni stronę i nadal będzie szukało jakichś domowych sposobów. Lepiej więc napisać coś więcej na ten temat i choć w znikomym stopniu uchronić przed niebezpiecznymi praktykami.

„Jak nie pijesz, to przynajmniej smaruj”

Trzeba zacząć o tego, że nie wszystko co pomaga warto stosować. Bowiem czasem pomoc może być zbyt drogo okupiona. Trudno też stawiać smarowanie spirytusem i drożdże na trądzik w jednym rzędzie. Z racji jednak, że drożdże na trądzik stosuje się przynajmniej na kilka sposobów, natomiast spirytus i Amol w zasadzie tylko w jeden, zacznijmy właśnie od tych ostatnich.

Wyroby spirytusowe cieszą się u nas dużym wzięciem. Głównie w postaci napojów. Wprawdzie i na szczęście nie wszyscy są uzależnieni, ale też mało jest takich, którzy nie piją wcale. Jestem zwolennikiem tezy, że alkohol w niewielkich ilościach ma dobroczynne działanie. Trzeba tylko wiedzieć kiedy, ile i z kim. To jednak nie jest wykład o alkoholizmie, choć wyroby alkoholowe o nieco innym charakterze również cieszą się naszym zaufaniem. Wszelkie leki na alkoholu i preparaty dobre na wszystko, jak choćby wspomniany Amol. Niewątpliwie ma on swoje zalety i pomaga na dużo dolegliwości, ale na pewno nie na trądzik.

Smarowanie roztworami alkoholu miejsc zajętych trądzikiem jest katastrofalną pomyłką. Dochodzi wówczas do wysuszenia skóry. Od razu widać poprawę. Na pewno taka kuracja działa zabójczo na bakterie. Więc niby wszystko dobrze, tyle, że później stan najprawdopodobniej się pogorszy. Nawet jeśli w ten sposób wyleczymy trądzik, to nasza skóra będzie w opłakanym stanie.

No to może drożdże na trądzik?

No dobrze, a jak się do tego mają drożdże na trądzik? Czy też są tak niebezpieczne? W przeciwieństwie do roztworów alkoholowych, drożdże na trądzik są polecane przez wielu lekarzy. Jeśli więc czytałeś o ich skuteczności, to jesteś na dobrej drodze. Jednak nie ma róży bez kolców i nie ma metody idealnej. Również stosując drożdże na trądzik trzeba pamiętać o kilku zasadach. Zresztą, jak to już wyżej zostało napisane, możliwości ich wykorzystania jest kilka.

Zacznijmy od tego, kiedy drożdże na trądzik są niebezpieczne. Można nabawić się poważnej choroby zwanej drożdżycą, jeśli pije się żywe drożdże. Wiele osób czytając o dobrodziejstwach podobnej kuracji zapomina, że drożdże na trądzik trzeba przed wypiciem „zabić”. Gdy żywe bakterie dostają się do ich jelit rozpoczynają tam swoją „pracę”. Dla potrzeb własnego rozwoju pobierają z organizmu niektóre witaminy. Powodują także wiele problemów jelitowych.

Przed wypiciem należy drożdże na trądzik zalać wrzątkiem, by uchronić się przed tym niebezpieczeństwem. Jednak nawet wtedy nie wszyscy mogą korzystać z tego sposobu. Niektórym osobom tak przyjmowane drożdże na trądzik szkodzą. W tym wypadku, jeśli mimo wszystko pragniemy stosować drożdże na trądzik wewnętrznie, nie pozostaje nam nic innego, jak kupienie tabletek z drożdżami piwnymi w aptece. Te są wprawdzie mniej skuteczne, ale za to bardziej bezpieczne.

Musimy jeszcze pamiętać o jednej zasadzie. Niezależnie od tego czy pite, czy też zażywane w tabletkach drożdże na trądzik nie mogą być przyjmowane przez zbyt długi okres czasu. Po miesiącu trzeba zrobić sobie kilka tygodni przerwy do następnej kuracji.

Natomiast drożdże na trądzik w postaci maseczek nie stwarzają praktycznie żadnego zagrożenia. Można je stosować niemal codziennie przez dłuższy okres czasu. Doskonale odnawiają skórę i sprawiają, że wygląda znacznie lepiej. Maseczkę wyrabia się zwykle z drożdży rozpuszczonych w niewielkiej ilości mleka i nakłada na odpowiednie miejsce na ciele.

Równie dobre będą kąpiele. W tym wypadku trzeba drożdże na trądzik zgromadzić w większej ilości. Na szczęście łatwo je kupić i nie są drogie. Na jedną kąpiel przyda się przynajmniej kilogram, by uzyskać odpowiednie stężenie wody. Napuszczamy do wanny cieplej wody, a w garnku rozpuszczamy drożdże na trądzik. Gdy już się rozpuszczą wlewamy je do wody w wannie i kąpiel jest gotowa.

Jak widać drożdże na trądzik mają zupełnie inne działanie niż spirytus. Stosowane z zachowaniem odpowiednich zasad i wskazówek mogą pomóc w leczeniu tej choroby.

4,82_S

Skąd znamy popularne sposoby na trądzik

piątek, Lipiec 9th, 2010

Lekarze pozostają w tyle?

Jeśli zbadać popularne sposoby na trądzik, to szybko okaże się, że na szczycie listy bynajmniej nie ma tego, co oferuje lekarz dermatolog. Czy to dobrze, czy źle? Na pewno nie najlepiej. Świadczy to o tym, że coś szwankuje w całym systemie leczenia. Może to oznaczać, że my sami mamy niedobre podejście do leczenia, albo też lekarze nie wykazują takiej skuteczności, jakiej się od nich oczekuje. Nie ma sensu generalizować. Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku. Nie każdy lekarz jest dobrym specjalistą i na to nie mamy wpływu, przynajmniej nie bezpośrednio. Prawdą jest także to, iż często zbyt szybko się zniechęcamy i nie chce nam się szukać nikogo lepszego. Wiem to z własnego przykładu. Wolimy też próbować innych metod nim zdecydujemy się na wizytę w przychodni.

Może kosmetyczka?

Jeśli więc to nie lekarze oferują nam popularne sposoby na trądzik, to kto? Kogo cenimy bardziej i czyje sposoby stosujemy częściej? Może jest to kosmetyczka? W pewnym sensie tak, bo o zgrozo łatwiej nam wybrać się do kosmetyczki niż do lekarza. Dotyczy to zwłaszcza kobiet, bo mężczyźni stronią i od lekarzy i od kosmetyczek. Kosmetyczka może pomóc, często proponowane przez nią popularne sposoby na trądzik są dość skuteczne, ale trzeba zdawać sobie sprawy, że kosmetyczka jednak lekarza nie zastąpi.

Babcia na szczycie!

To jednak nie kosmetyczka znajduje się na szczycie listy wymieniającej popularne sposoby na trądzik. Na szczycie królują nasze babcie! Tak! Po latach walki z tzw. „zabobonem”, wracamy do tego, co przez wieki stosowali nasi przodkowie. Coraz mniej łaskawym okiem patrzymy na antybiotyki i inne wytwory współczesnej medycyny. Miałby być cudownymi lekami, a okazały się przydatne, ale mimo wszystko nie cudowne. Co więcej powodujące nierzadko skutki uboczne.

Szukamy więc u naszych babć lub w tradycji przez nie pozostawionej. Takiej zawartej w starych zielnikach. To tam ukrywają się popularne sposoby na trądzik. Te, po które sięgamy teraz najchętniej.

Mankamenty powrotu do natury

Jestem oczywiście zwolennikiem leczenia naturalnego, ale na pewno nie za cenę całkowitego odrzucenia wiedzy medycznej. Co więcej, z owym powrotem do natury jest sporo kłopotów i nie wszystko wygląda tak różowo, jak to mogłoby się wydawać. Na pewno wiedza naszych babek zasługuje na uwagę i nie wszystko w niej było złe, jak to przez wiele lat próbowano dowodzić. Nie znaczy to jednak, że wszystko można przyjmować bezkrytycznie. To pierwsze zastrzeżenie.

Po drugie wiele zbieranych obecnie roślin jest nadmiernie zanieczyszczana środowiskowo i nie są już tak skuteczne, jak kilkadziesiąt lat temu. Natomiast zioła w sklepach zielarskich nierzadko są już wstępnie obrobione chemicznie i sam wiem, że te same zioła, które kupowałem niegdyś, dziś działają dużo słabiej albo wcale.

Jak w tym świetle wyglądają popularne sposoby na trądzik? Można się do nich uciekać pod warunkiem, że przebieg schorzenia jest stosunkowo łagodny. W przeciwnym wypadku trzeba udać się do dermatologa. Najlepsze będą zioła i rośliny zbierane na wsi lub w dużych lasach. Im dalej od wielkich skupisk miejskich i przemysłowych, tym lepiej. Jeśli ktoś nie ma takich możliwości, to pozostaje mu zastosować popularne sposoby na trądzik w oparciu o asortyment sklepów zielarskich.

Pomocne mogą być w pierwszym rzędzie parówki ziołowe. Na pewno nie zaszkodzą. Używa się do nich szałwii, kwiatu lipy oraz rumianku. Można te składniki wymieszać albo stosować pojedynczo. Zalewa się je gorącą wodą, a potem z głową okrytą dużym ręcznikiem wdycha się parę. To otwiera pory skórne i przyspiesza procesy regeneracyjne. Zaparzonym rumiankiem można także po schłodzeniu przemywać skórę. Inne popularne sposoby na trądzik to maseczka drożdżowa oraz smarowanie sokiem z cytryny.

Mniej popularne sposoby na trądzik

Nieco mniej popularne sposoby na trądzik, ale też dość często stosowane, to te uzyskiwane dzięki lekom aptecznym, które można kupić bez recepty. Wiele osób smaruje się maścią cynkową lub przyjmuje cynk w postaci suplementów. U niektórych faktycznie łagodzi to objawy trądziku, ale w dużej mierze skuteczność zależy od indywidualnych predyspozycji oraz łączenia z innymi składnikami obecnymi w pożywieniu.

Także dość popularne sposoby na trądzik to różnego rodzaju żele. Trudno je jednoznacznie sklasyfikować. Są lepsze i gorsze. Na pewno do tych lepszych należy Trioxil, czy też znany dobrze krem Acnezine. Dla wielu osób odkrycie tych preparatów stało się rzeczywiście przełomowe w leczeniu trądziku.

Natomiast o wiele mniej popularne sposoby na trądzik to mikrodermabrazja i pillingi wykonywane w salonach kosmetycznych. Ich głównym zadaniem jest oczyszczenie i złuszczenie skóry. Ta jak już wspomniałem, do kosmetyczki idziemy chętniej niż do lekarza, co nie oznacza, że Polacy są częstymi gośćmi w salonach kosmetycznych. Popularność salonów dotyczy zazwyczaj głównie dużych miast.

4,87_S

Przebarwienia potrądzikowe i problemy emocjonalne

czwartek, Lipiec 8th, 2010

Zła i dobra wiadomość

Zapewne stwierdzeniem tym nikt nie poczuje się za bardzo pocieszony, ale niestety o przebarwienia potrądzikowe nietrudno. Są częstą pozostałością i „pamiątką”, jaką pozostawia nam po sobie trądzik. Przyczyn ich powstawania jest przynajmniej kilka i nie wszystkie zostały do końca poznane. Na pewno przebarwienia potrądzikowe mogą być skutkiem niewłaściwego leczenia lub pielęgnacji skóry. Czasem są wynikiem zaniedbania kuracji, lecz mogą pojawić się mimo najlepszej opieki lekarskiej i dokładnego stosowania się do zaleceń dermatologa. Po prostu, niektóre osoby mają bardziej wrażliwą skórę, a inne mniej.

Ważne jest, by już w czasie leczenia zadbać o wszystko co możliwe, aby przebarwienia potrądzikowe się nie pojawiły. Nie wolno przesuszać skóry, np. przez smarowanie spirytusem i nie wolno jej przetłuszczać stosując tłuste kremy. Trzeba dbać o to, by pot nie zalegał na skórze i by nie drażniła jej niewłaściwie dobrana bielizna. Nie muszę chyba dodawać, że należy dokładnie stosować się do wskazówek lekarza.

Jeśli jednak przebarwienia potrądzikowe się pojawią to wprawdzie mamy kolejny poważny problem, ale nie jest to problem nierozwiązywalny. To już na pewno jest bardziej pocieszająca informacja.

Nie wpadać w panikę

Mogłoby to się wydawać dziwne, albo sugerować jakąś przesadę, ale naprawdę u wielu młodych ludzi przebarwienia potrądzikowe wywołują stan bliski panice. Już samo wystąpienie trądziku i jego leczenie, zwłaszcza w przypadku ostrzejszego przebiegu schorzenia, jest dość sporym obciążeniem psychicznym. Kuracja się kończy, a kłopoty pozostają. W pewnym momencie może się wydawać, że przebarwienia potrądzikowe pozostaną już na całe życie i zawsze będą negatywnie wpływać na wygląd. Dlatego tak ważny jest na tym etapie apel o spokój.

Będąc w takim nastroju młodzi ludzie chwytają się przeróżnych irracjonalnych sposobów. Pojawia się u nich presja emocjonalna. To ona pcha do zachowań, których później długo się żałuje. Można się zastanawiać i pytać, dlaczego po prostu nie pójdą do lekarza, by podobnie jak przedtem kurowali trądzik, tak teraz leczyli przebarwienia potrądzikowe.

Zmęczenie leczeniem – typowa reakcja psychiczna

Niełatwo wskazać na wszystkie elementy kształtujące taką sytuację. Wiadomo, że w pewnym momencie pacjent jest już zmęczony leczeniem i koniec terapii traktuje, jako czas wyzwolenie nie tylko do choroby, ale też od leków i zabiegów. Sam czułem się nieraz podobnie. Nic się już nie chce. Człowiek ma ochotę po prostu odpocząć.

Trudno się cieszyć wyleczeniem, gdy pozostają na skórze przebarwienia potrądzikowe. Dość często się zdarza, że ze względu na trądzik ogranicza się życie towarzyskie. W czasie trwania kuracji wyobrażamy sobie, jak po jej zakończeniu wejdziemy na nowo „w świat”. Spotkamy starych znajomych i przyjaciół i w ich towarzystwie wypoczniemy. Te ograniczenia nie są bynajmniej wynikiem nietolerancji otoczenia, lecz najczęściej braku akceptacji swojego wyglądu przez chorego. Skoro tak na psychikę i samoocenę podziałał trądzik, to można się spodziewać, że podobnie zareaguje się na przebarwienia potrądzikowe.

Reakcja może nawet w tym wypadku być silniejsza, gdyż wcześniej nawarstwione napięcie teraz będzie działało o wiele silniej. Nie chciałbym sugerować, że przebarwienia potrądzikowe są powodem, by udać się po pomoc do psychoterapeuty. Zwykle w tym wypadku poleca się lekarza dermatologa i kosmetyczkę. Na pewno ich pomoc będzie nieodzowna, choć wybranie się do nich może kosztować sporo wysiłku. Jeśli jednak zauważymy u siebie silną tendencję do separacji od ludzi, do unikania przyjaciół i zamykania się w domu, to być może przyda się także rozmowa z psychologiem. W ostateczności, gdyby okazało się to za trudne, możemy porozmawiać z kimś zaufanym z pośród rodziny lub przyjaciół.

Mimo wszystko – mobilizacja

Wspomniałem już, że czasem desperacja podsuwa dość dziwne i niebezpieczne pomysły. Nie warto ryzykować niesprawdzonych sposobów na przebarwienia potrądzikowe, o których pisze się czasami na internetowych forach. Oprócz wspomnianych specjalistów, czyli lekarza i kosmetyczki, możemy sięgnąć też po lepsze kremy na przebarwienia potrądzikowe.

Tym co mogę doradzić jest wytrwałość i mobilizacja. W życiu, czy tego chcemy czy też nie, zawsze pojawiają się jakieś problemy. Przebarwienia potrądzikowe wcale nie należą do największych i można się z nimi uporać. Motywacja i dobre nastawienie psychiczne, to pierwszy krok do sukcesu. Nie ma powodu, by się załamywać. Nie ma nawet powodu, by jeszcze na długo przedtem nim ostatecznie znikną przebarwienia potrądzikowe unikać swoich znajomych.

Ludzie akceptują nas na tyle na ile my sami siebie akceptujemy i potrafimy przyjąć swoje własne słabości. Te chwilowe i te stałe, które towarzyszą nam przez całe życie.

4,76_S

Czy istnieją skuteczne sposoby na trądzik? Tak!

niedziela, Czerwiec 20th, 2010

skuteczne sposoby na trądzik – ucieszy to z pewnością wszystkich tych, którzy od lat walczą z pryszczami i zaskórnikami szpecącymi ich twarze. Na szczęście są sposoby, by pozbyć się raz na zawsze tego problemu i móc cieszyć się gładką i ładną cerą.

Trądzik jest tak powszechnym problemem estetycznym, że dermatolodzy nie przerywają badań i wciąż szukają najlepszej metody na pryszcze. Każdego roku na rynek trafia kilka nowych kremów na trądzik i innych kosmetyków do cery trądzikowej. A i medycyna ludowa wtrąca tu swoje trzy grosze…

Dobre kosmetyki na trądzik

Jeśli trądzik nie jest jeszcze bardzo zaawansowany, do jego zwalczenia mogą wystarczyć kosmetyki i preparaty, jakie bez trudu kupimy bez recepty w dobrym sklepie internetowym lub drogerii. Warto kupować preparaty sprawdzonych firm, bo to gwarancja sukcesu w walce z pryszczami. Do takich kosmetyków zalicza się na przykład żel antytrądzikowy  – Trioxil. O jego skuteczności najlepiej świadczą opinie zadowolonych klientów, dzięki którym Trioxil regularnie trafia na szczyt rankingów najlepszych kremów na trądzik. Jego innowacyjna formuła opiera się na zastosowaniu nowej substancji aktywnej, jaką jest bisazulene. Jest to bardzo skuteczna substancja, ktora pozwala trwale pozbyć się trądziku. Poza tym Trioxil sprawia, że trądzik już nie wraca, a wszystko to dzięki temu, ze celnie trafia w przyczynę problemu i nie ogranicza się jedynie do likwidowania zewnętrznych objawów trądziku, czyli pryszczy. Dzieje się tak dlatego, że Trioxil oparty jest na nowoczesnej technologii nanosomowej, a więc wykorzystuje siłę bardzo małych cząsteczek, ktore bez trudu docierają wgłąb skóry. Dzięki temu siła substancji aktywnej nie jest wytracana na poziomie naskórka, a trafia znacznie głębiej. Przy tym Trioxil jest łagodny, nie tylko nie wysusza skóry, co – jak wiadomo – jest niewskazane w przypadku cery trądzikowej, ale dodatkowo ją nawilża. Inny godny polecenia preparat to Acnezine. Jest to formalnie rzecz biorą zestaw dwóch preparatów: kremu na trądzik oraz kapsułek. Tabletki na trądzik pozwalają od wewnątrz dokarmić skórę i przywrócić jej równowagę, w dużej mierze dzięki kompozycji witamin i minerałów. Tabletki Acnezine zawierają też ekstrakt aloesu, który łagodzi i działa antybakteryjnie. Zawierają one też kwas hialuronowy, mający działanie silnie nawilżające. Krem Acnezine oparty jest przede wszystkim na naturalnych wyciągach roślinnych oraz substancji aktywnej, która pozwala likwidować objawy trądziku. Już kilka dni kuracji wystarczy, żeby zaobserwować pierwsze oznaki poprawy cery. Nie tylko trądzik, ale i blizny po trądziku pozwala natomiast zlikwidować Revitol Anti Blemish Spot Gel. Jest to żel antytrądzikowy służący do punktowego stosowania na wypryski oraz blizny po trądziku. Stosowany trzy – cztery razy dziennie daje świetne efekty w walce z trądzikiem. Jest dyskretny, bo zupełnie przezroczysty, a więc można go używać bez obaw o przykre komentarze otoczenia. Żel Revitol przynosi szybką poprawę stanu cery trądzikowej.

Kilka przydatnych porad, jak dbać o cerę trądzikową

Stosowanie dobrego kremu na trądzik to nie wszystko, ważne są także inne elementy pielęgnacji. Warto wiedzieć, że cera trądzikowa jest wbrew pozorom delikatna i dość wrażliwa. Mimo, że jest tłusta, nie wolno stosować wysuszających kosmetyków na trądzik, bo z czasem spowoduje to jeszcze intensywniejszą pracę gruczołów łojowych i problem z trądzikiem będzie się pogłębiał. Cera trądzikowa wymaga przede wszystkim delikatnego oczyszczania dwa razy dziennie, a w przypadku kobiet wyjątkowo starannego demakijażu. Potrzebuje też silnego nawilżania, jednak krem powinien mieć lekką i beztłuszczową formułę, najlepiej sprawdzają się żele i emulsje. W codziennej pielęgnacji cery trądzikowej lepiej natomiast zrezygnować z peelingów, jeśli na twarzy występują ropne krosty. Peeling może spowodować, że zakażenie przemieści się na zdrowe partie twarzy. Z peelingiem lepiej więc zaczekać, aż trądzik będzie wyleczony, a wtedy będzie to świetna metoda, żeby pozbyć się przebarwień i blizn po trądziku – może być potrzebny nawet głęboki peeling dermatologiczny.

4,15k